9/05/2016

Waniliowy tofurnik z figami

Małgorzata Rusek
Jak, mam nadzieję, wiecie lubię sobie kuchennie poeksperymentować. Dlatego postanowiłam zrobić tofurnik. Jak ktoś jeszcze nie wie, to tofurnik to taki "sernik", w którym zamiast twarogu jest tofu, a jak już zamieni się ser pochodzenia zwierzęcego na roślinny odpowiednik, to idąc za ciosem najlepiej zrobić całe ciasto z wykorzystaniem tylko produktów pochodzenia roślinnego. Jest to naprawdę lekkie ciasto, ma fajną, zwartą konsystencję, robi się banalnie, jest nawet prostsze niż tradycyjny sernik. Na wierzch dobrze pasują świeże figi albo jakieś inne owoce, które podczas pieczenia nie puszczają dużo soku.



Składniki:
na 8-12 kawałków
  • 2 kostki (po 180 g) naturalnego tofu
  • 200 ml mleka sojowego niesłodzonego
  • 5 łyżek ksylitolu (50 g)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki oleju rzepakowego (30 g)
  • 1 budyń z prawdziwą wanilią (47 g)
    • albo 2 łyżki mąki ziemniaczanej i ekstrakt waniliowy / mielona wanilia
  • 2 świeże figi (140 g)

Wykonanie:
  1. Piekarnik nastawić na 150°C.
  2. Tofu dokładnie zmiksować blenderem z mlekiem, ksylitolem, sokiem z cytryny i olejem rzepakowym. Następnie dodać budyń (proszek) i ponownie dokładnie zmiksować.
  3. Figi umyć i pokroić w plastry. Masę wylać do formy (u mnie silikonowa średnicy 20 cm), na wierzchu ułożyć figi lekko wciskając je w masę.
  4. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 35-45 minut. Wyjąć z formy po ostudzeniu.




Przy podziale na 12 kawałków 1 dostarcza:

Małgorzata Rusek / Dietetyk

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka SGGW w Warszawie. Kieruje się wiedzą opartą na dowodach naukowych, którą stale pogłębia zarówno samodzielnie, jak i uczestnicząc w szkoleniach i kursach. Wegetarianka i miłośniczka książek.

  1. Od dawna za mną taki tofurnik chodzi, ale jakoś nie mogę się zebrać... Twój wygląda cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Jak chodzi od dawna, to warto zrobić, bo jest banalnie prosty ;) Pozdrawiam!

      Usuń

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze, Wasze opinie są dla mnie niezmiernie ważne!
Będzie mi miło, jak osoby publikujące jako "Anonimowy" podpiszą się swoim imieniem czy ksywką :)

W przepisach często nie podaję ilości składników, chyba że jest to istotne, ponieważ są one zależne od indywidualnego zapotrzebowania.
Zalecenia odnośnie zdrowego odżywiania kieruję do zdrowych osób dorosłych o przeciętnej aktywności fizycznej. W przypadku innych osób mogą się one różnić.
Zdjęcia potraw oraz wszystkie teksty są mojego autorstwa i podlegają ochronie zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystywanie ich bez mojej zgody jest zabronione.

Copyrights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Templatelib