11/29/2015

Bananowe karobao

Małgorzata Rusek
Że co? Karobao?? A cóż to znowu?
Ano, to takie moje radosne słowotwórstwo. "Karobao" to takie kakao (do picia) tylko zamiast kakao jest karob. Jak ktoś woli, to może być "mleko bananowe z karobem" albo "mleko bananowo-karobowe" albo jeszcze jakoś inaczej. Tak mi to "karobao" przyszło do głowy i mi się spodobało. Trochę przewrotne i trochę intrygujące - i o to chodzi. Bananowe karobao w moim zamyśle miało być lepszą alternatywą dla słodzonego cukrem kakao. Mimo to jest pysznie słodkie od karobu i dojrzałego banana, który dodatkowo nadaje mu gęstą i sycącą konsystencję. Można użyć dowolnego mleka i zrobić zarówno na zimno, jak i na ciepło. A może by tak poeksperymentować z dodatkiem aromatycznych przypraw? Cynamonem, kardamonem, goździkami, imbirem, gałką muszkatołową? Kto się skusi? Mmmm, pycha!



Składniki:
na 2 porcje
  • 400 ml mleka
  • 1 dojrzały banan (120 g)
  • 1 łyżka karobu (10 g)
  • opcjonalnie: przyprawy

Wykonanie:
  1. Mleko lekko podgrzać (opcjonalnie).
  2. Banana obrać, dorzucić do mleka razem z karobem i dokładnie zmiksować.

Karob - trochę jaśniejszy od kakao.

1 porcja (z użyciem mleka krowiego 1,5% tłuszczu) dostarcza:

Małgorzata Rusek / Dietetyk

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka SGGW w Warszawie. Kieruje się wiedzą opartą na dowodach naukowych, którą stale pogłębia zarówno samodzielnie, jak i uczestnicząc w szkoleniach i kursach. Wegetarianka i miłośniczka książek.

  1. Początkowo zastanawiałam się, co to jest te karobao jak zobaczyłam jedynie tytuł, ale po chwili namysłu doszłam do tego, że to karobowe kakao! Rewelacyjny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Zakochałam się w karobie od pierwszego spróbowania i odtąd dość często go używam. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Mniam! Dobra alternatywa dla słodyczy.
    U nas dzisiaj o słodyczach i mikołajkowym obżarstwie.
    Świent blog, będziemy wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa! Zapraszam, kiedy tylko macie ochotę :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze, Wasze opinie są dla mnie niezmiernie ważne!
Będzie mi miło, jak osoby publikujące jako "Anonimowy" podpiszą się swoim imieniem czy ksywką :)

W przepisach często nie podaję ilości składników, chyba że jest to istotne, ponieważ są one zależne od indywidualnego zapotrzebowania.
Zalecenia odnośnie zdrowego odżywiania kieruję do zdrowych osób dorosłych o przeciętnej aktywności fizycznej. W przypadku innych osób mogą się one różnić.
Zdjęcia potraw oraz wszystkie teksty są mojego autorstwa i podlegają ochronie zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystywanie ich bez mojej zgody jest zabronione.

Copyrights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Templatelib