8/07/2015

Pesto z pietruszki

Małgorzata Rusek
W taki upał jak dzisiaj nie ma się nawet ochoty sterczeć nad garami i wszelkimi kuchennymi urządzeniami wydzielającymi ciepło. Proponuję zatem szybkie, odświeżające pesto z natki pietruszki z nutą cytryny. Przyda się do niego wegański parmezan, który przedstawiłam w poprzednim poście. Takie pesto najlepiej smakuje z pełnoziarnistym makaronem tagliatelle. Więc niestety nie obejdzie się całkiem bez gotowania, ale to tylko chwila. 
Niewątpliwą zaletą domowego pesto jest to, że sami decydujemy, ile i jakiego oleju użyjemy. Gotowe pesto jest z reguły bardzo tłuste i często zawiera olej słonecznikowy. Ja zawsze używam oleju rzepakowego ze względu na zawartość kwasów omega-3, ale można też dać oliwę extra virgin.
Inspirowałam się przepisem niezastąpionej Jadłonomii ;) Spodobało mi się w nim wspomniane połączenie natki pietruszki z cytryną. Po pierwsze, bo dobrze smakuje, a po drugie, bo zawarta w cytrynie witamina C wspomaga wchłanianie żelaza obecnego w pietruszce. Smacznie i zdrowo!



Składniki:
porcja na około 100-150 g makaronu (suchego)
  • 1 pęczek natki pietruszki (10-15 g)
  • 2 łyżki wegańskiego parmezanu
    • 1 łyżka nerkowców (15 g)
    • ½ łyżeczki płatków drożdżowych (4 g)
  • 1 ząbek czosnku (5 g)
  • skórka otarta z ½ cytryny
  • 1 łyżeczka soku z cytryny (5 g)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego (10 g)
  • 1 łyżka wody (10 g)
  • szczypta soli
  • odrobina pieprzu

Wykonanie:
  1. Natkę pietruszki umyć, odciąć łodyżki. Czosnek obrać. Cytrynę sparzyć, zetrzeć skórkę, wycisnąć sok.
  2. Zrobić wegański parmezan i zostawić część do posypania.
  3. Wszystkie składniki umieścić w pojemniku blendera / malakserze i zmiksować. Konsystencję można regulować według własnego upodobania dolewając wodę / olej.
  4. Podawać np. z makaronem pełnoziarnistym posypanym resztą "parmezanu".


Całość pesto dostarcza:

Małgorzata Rusek / Dietetyk

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka SGGW w Warszawie. Kieruje się wiedzą opartą na dowodach naukowych, którą stale pogłębia zarówno samodzielnie, jak i uczestnicząc w szkoleniach i kursach. Wegetarianka i miłośniczka książek.

W przepisach często nie podaję ilości składników, chyba że jest to istotne, ponieważ są one zależne od indywidualnego zapotrzebowania.
Zalecenia odnośnie zdrowego odżywiania kieruję do zdrowych osób dorosłych o przeciętnej aktywności fizycznej. W przypadku innych osób mogą się one różnić.
Zdjęcia potraw oraz wszystkie teksty są mojego autorstwa i podlegają ochronie zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystywanie ich bez mojej zgody jest zabronione.

Copyrights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Templatelib