8/19/2015

Ciasto marchewkowe bez pieczenia

Małgorzata Rusek
Były pierwsze urodziny bloga, było też i ciasto. Teraz pora na przepis na to ciasto, chociaż to nie tort. To przepyszne ciasto marchewkowe, które robi się bez włączania piekarnika! Wpakowałam do niego same zdrowe składniki. Jak ktoś nie wierzy, że da się zdrowo i smacznie, to niech zrobi i przekona się sam! Ciasto jest wyśmienite, słodkie, choć bez grama białego cukru, zawiera mnóstwo witamin i składników mineralnych, β-karotenu, kwasów tłuszczowych omega-3 i błonnika. Jest wilgotne, zbite i bardzo sycące. Mniamniuśne! ♥


Po przepis na to ciasto w wersji bezglutenowej i wegańskiej zapraszam ⇒ tutaj



Składniki:
na 6-8 kawałków
  • 300 g słodkiej marchewki (około 4 średnie marchewki; 2 pełne szklanki startej)
  • 1 szklanka rodzynek (140 g)
  • 1,5 szklanki drobnych płatków owsianych błyskawicznych (165 g)
  • 3 łyżki otrębów pszennych (12 g)
  • 3 łyżki siemienia lnianego (30 g)
  • 1 garść orzechów włoskich (30 g)
  • przyprawy:
    • ½ łyżeczki cynamonu
    • ¼ łyżeczki kardamonu
    • szczypta gałki muszkatołowej
  • 1 opakowanie serka naturalnego - polecam serek Bieluch lekki (150 g)

Wykonanie:
  1. Rodzynki wypłukać pod bieżącą wodą i zalać wrzątkiem. W czasie kiedy się moczą, przygotować pozostałe składniki.
  2. Marchewkę obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
  3. Zmielić 1 szklankę płatków i siemię lniane.
  4. Orzechy posiekać. Można zostawić część do dekoracji.
  5. Naczynie (u mnie o wymiarach 13 x 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
  6. Odsączyć rodzynki zostawiając wodę i zmiksować je z 4 łyżkami wody z moczenia.
  7. Wymieszać najpierw z przyprawami, potem z marchewką, następnie z płatkami (zmielonymi i niezmielonymi) i otrębami, a na końcu z orzechami i siemieniem.
  8. Masę wyłożyć do naczynia dokładnie uklepując. Wstawić do lodówki na kilka godzin - ja zostawiłam na noc.
  9. Na cieście rozsmarować serek. Można udekorować orzechami czy posypać dodatkowo cynamonem. Pycha!



Przy podziale na 8 kawałków 1 kawałek dostarcza:

Małgorzata Rusek / Dietetyk

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka SGGW w Warszawie. Kieruje się wiedzą opartą na dowodach naukowych, którą stale pogłębia zarówno samodzielnie, jak i uczestnicząc w szkoleniach i kursach. Wegetarianka i miłośniczka książek.

  1. Ciasto marchewkowe to jedno z moich ulubionych :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam wypróbować ten przepis. Z takim ciastem nie tylko poranek jest lepszy! ;)

      Usuń
  2. Świetny pomysł! Muszę zapamiętać, że wcale nie trzeba piec marchewkowego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe :) Ciasto marchewkowe pieczone uwielbiam. Twoja wersja mnie zaintrygowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A da się jakoś zastąpić platki owsiane i otręby? Tak, żeby było bezglutenowo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli tolerujesz, to możesz użyć certyfikowanych bezglutenowych płatków owsianych i dać 3 łyżki więcej, a zrezygnować z otrębów. Można też spróbować użyć ekspandowany amarantus, ale nie ręczę za efekt :)

      Usuń
  5. Moje ulubione ciasto marchewkowe, a do tego prosze i szybkie 😀😀

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda i pewnie pysznie smakuje, a do tego nie wymaga pieczenia - muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam je wczoraj, było przepyszne :) zdziwiło mnie jak dobrze się je kroi, nie rozlatywało się. Dziękuję Ci bardzo za ten przepis, dokładnie tego mi potrzeba żeby już nigdy więcej nie oglądać się za niezdrowymi łakociami z supermarketu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się niezmiernie! Dziękuję za tak miłe słowa, to naprawdę najmilszy komentarz, jaki dostałam od początku blogowania :)
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  8. Rewelacja:) Bez pieczenia i faktycznie wszystkie składniki to samo zdrowie! W weekend robię to cudo:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, czekam na opinię :) Również pozdrawiam!

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze, Wasze opinie są dla mnie niezmiernie ważne!
Będzie mi miło, jak osoby publikujące jako "Anonimowy" podpiszą się swoim imieniem czy ksywką :)

W przepisach często nie podaję ilości składników, chyba że jest to istotne, ponieważ są one zależne od indywidualnego zapotrzebowania.
Zalecenia odnośnie zdrowego odżywiania kieruję do zdrowych osób dorosłych o przeciętnej aktywności fizycznej. W przypadku innych osób mogą się one różnić.
Zdjęcia potraw oraz wszystkie teksty są mojego autorstwa i podlegają ochronie zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystywanie ich bez mojej zgody jest zabronione.

Copyrights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Templatelib