4/01/2015

Tofu z brokułem, bambusem i marchewką

Małgorzata Rusek
Tym razem zapraszam na danie w stylu kuchni wietnamsko-chińskiej. W domowej, dużo zdrowszej wersji niż oferowane przez popularne bary chińskie. Z pełnoziarnistym ryżem zamiast białego, z dużą ilością kolorowych warzyw - duszonych, nie smażonych, z pysznym tofu marynowanym w sosie sojowym. Bez ogromnej ilości soli i glutaminianu sodu. Wierzcie mi, przygotowywanie jedzenia w domu ma same zalety. A ile przy tym zabawy (taaak, wiem, że nie wolno bawić się jedzeniem...) przyjemności z gotowania. To do dzieła, a na koniec życzę wietnamskiego smacznego!




Składniki:
  • tofu naturalne
  • brokuł
  • marchew
  • pędy bambusa w zalewie
  • ryż pełnoziarnisty (albo brązowy)
  • sos sojowy (w wersji bezglutenowej - tamari)
  • imbir
  • mąka ziemniaczana
  • olej rzepakowy
  • sezam


Wykonanie:
  1. Tofu pokroić w małe plasterki, dokładnie wymieszać z sosem sojowym (1 łyżka na 1 kostkę tofu), włożyć do lodówki w zamykanym naczyniu na parę godzin (najlepiej zrobić to poprzedniego dnia).
  2. Marchewkę obrać, umyć, pokroić w słupki. Brokuła umyć, odciąć różyczki i podzielić na mniejsze kawałki, łodygę obrać ze zdrewniałych części i pokroić w słupki.
  3. Plasterki tofu obsmażyć do zrumienienia z obu stron na lekko posmarowanej olejem patelni. Chwilowo przełożyć do innego naczynia.
  4. Ryż ugotować na sypko z niewielkim dodatkiem sosu sojowego.
  5. Na patelnię wrzucić marchew, dolać trochę wody i dusić pod przykryciem około 8 minut. Dorzucić brokuły i dusić 5 minut. Rozmieszać ½ szklanki wody z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej, wlać na patelnię, dodać odsączone pędy bambusa, tofu, sos sojowy i imbir, dokładnie wymieszać i dusić jeszcze około 3 minuty aż sos zgęstnieje, a warzywa lekko zmiękną.
  6. Na suchej patelni delikatnie podprażyć ziarna sezamu (uwaga, żeby ich zbytnio nie przyrumienić, bo staną się gorzkie) - można pominąć ten etap.
  7. Na talerze wyłożyć ryż, sos i posypać sezamem. Khách quan, mời dùng!


Małgorzata Rusek / Dietetyk

Dietetyk z wykształcenia i pasji. Absolwentka SGGW w Warszawie. Kieruje się wiedzą opartą na dowodach naukowych, którą stale pogłębia zarówno samodzielnie, jak i uczestnicząc w szkoleniach i kursach. Wegetarianka i miłośniczka książek.

W przepisach często nie podaję ilości składników, chyba że jest to istotne, ponieważ są one zależne od indywidualnego zapotrzebowania.
Zalecenia odnośnie zdrowego odżywiania kieruję do zdrowych osób dorosłych o przeciętnej aktywności fizycznej. W przypadku innych osób mogą się one różnić.
Zdjęcia potraw oraz wszystkie teksty są mojego autorstwa i podlegają ochronie zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykorzystywanie ich bez mojej zgody jest zabronione.

Copyrights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Templatelib